Kim jestem albo o tożsamości zależnej od języka

Pytanie "kim jestem" każe przypuszczać, że będą to rozważania o tożsamości natury egzystencjalnej. Ale dzisiaj nie o wymiarze egzystencjalnym, tylko o...języku. Wykształcenie lingwistyczne nie pozwala mi przejść obojętnie obok wszelkich form językowych. Tym razem chciałabym się zastanowić nad rozróżnieniem pomiędzy osobą niepełnosprawną a osobą z niepełnosprawnością. W języku polskim (i nie tylko) za poprawne…

0 Komentarzy

Niepełnosprawność – (nie)chciana rzeczywistość?

Zanim doszłam do etapu, w którym zaczęłam postrzegać siebie jako kobietę, musiałam zmierzyć się z moją niepełnosprawnością. Patrzenie na własną osobę przez jej pryzmat nie jest łatwe. Niepełnosprawność ogranicza przecież kontakt ludźmi, uniemożliwia podjęcie zatrudnienia poza domem, wyklucza szansę na założenie rodziny.   Ale zaraz, czy to aby na pewno tak? Czy to nie przypadkiem postawy…

4 komentarze

O tym, jak moher przylgnął do feminizmu, czyli skąd się wzięła nazwa bloga

Jestem prawie pewna, że zastanawia Cię nazwa bloga. Szczerze powiedziawszy, wcale mnie to nie dziwi. Oksymoronów używa się raczej w literaturze, a nie przy tworzeniu treści, których zakres czytelnik chce znać od samego początku. A więc dlaczego zdecydowałam, że nazwa bloga przyjmie właśnie taką formę? Moherowy feminizm... Określenia wykluczające się wzajemnie.…

9 komentarzy
Close Menu