Witaj na mojej stronie

Nazywam się Anna Ślebioda. Kim jestem?
Kobietą. Katoliczką. Naukowcem zajmującym się niepełnosprawnością. Lingwistką. Fanką Edyty Stein. Pasjonatką drugiego człowieka. Zwolenniczką aktywnego trybu życia. Jeśli chcesz zapoznać się bliżej z tym, czym się zajmuję lub po prostu mnie poznać, zapraszam do środka.

Witaj na mojej stronie

Nazywam się Anna Ślebioda.
Kobieta. Katoliczka. Naukowiec. Lingwistka. Zakochana w Edycie Stein. Kochająca ludzi. Uwielbiająca książki.

Witaj na mojej stronie

Nazywam się Anna Ślebioda.
Kobieta. Katoliczka. Naukowiec. Lingwistka. Zakochana w Edycie Stein. Kochająca ludzi. Uwielbiająca książki.

Zapraszam Cię do mojego świata, w którym kobiecość, niepełnosprawność i tradycyjne wartości grają pierwsze skrzypce.

Kobiecość dla jednych jest zestawem cech osobowości, inni postawią na grację i szyk, a jeszcze inni połączą ją z pięknem zewnętrznym. Wypracowanie własnej definicji zajmuje sporą część życia. Ja chyba nadal szukam. Dlaczego tak wiele miejsca jej poświęcam? Z prostego powodu - jestem kobietą, mimo częstego negowania tego faktu przez społeczeństwo.

Nie istnieje jedna, uniwersalna definicja niepełnosprawności. W jaki sposób ja ją definiuję? Może wielu zaskoczę, ale stanowi ona... część mnie. Nie definiuje mnie jako osoby, ale nie mogłam (i nie mogę) od niej (ani od bezpośrednio związanej z nią dysfunkcji) abstrahować przy dokonowaniu życiowych wyborów czy podejmowaniu pewnych decyzji.

Jako kobieta niepełnosprawna zawsze chciałam odnaleźć się w świecie moich wartości. Moich, czyli katolickich. Moich, czyli opartych na Piśmie Świętym i nauce Jezusa. I w końcu moich, czyli w moim mniemaniu uniwersalnych dla każdej kobiety. Myślę, że mi się to udało. Wbrew tym, którzy twierdzą, że katolicy to „mohery”.

Edyta Stein

"Prawdziwym powołaniem kobiety jest takie, w którym w pełni dochodzi do głosu dusza kobieca i które może ją kształtować."

feministka ducha, moherowa feministka, kobiecość, nieprłnosprawność, radycyjne wartości, edyta stein

Bądźmy w kontakcie!

Close Menu